Szklana wieża

Chyba niewielu osobom udało się uniknąć miłosnego zawodu. Radzimy sobie z tym lepiej lub gorzej.  Czasem jednak złamane serce długo się nie goi.  Tracimy wiarę w dobry obrót spraw.  Aby nie sparzyć się po raz kolejny, wybieramy… bezpieczny chłód. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że problemy ze stworzeniem nowego, lepszego związku, wynikają ze strachu że się znów nie uda. Popadamy w stan sprzeczności. Szukamy ale rzeczywistość nie może dorównać oczekiwaniom. Szklana wieża Anka ma za sobą dwa nieudane związki. To było bardzo upokarzające, kiedy odkryła to  co od dawna widzieli wszyscy. Że on ją zdradza, oszukuje. No ale, fakt, ignorowała sygnały. Raz nawet obraziła się na przyjaciółkę, która poddawała w wątpliwość szczere intencje Marka.  Twierdziła, że ją podrywał. Nie uwierzyła.  Zerwanie z Andrzejem było chyba jeszcze gorsze, bo wszyscy mieli ich za idealną parę. Koniec tego związku był gromem z jasnego nieba. Długo nie mogła pogodzić się z tym, że ją zostawił. I, że nie chciał o tym rozmawiać. Teraz Anka ma swoją strategię. Owszem umawia się z facetami, ale nie jest już taka głupia, żeby się angażować. Oczywiście chciałaby się znowu zakochać! Tyle, że w kimś kto będzie tego wart. Ale ostatnio zdała sobie sprawę z tego, że nikt się jej nie podoba. Od dawna. Któraś z koleżanek nazwała ją królewną ze Szklanej Wieży. Może coś w tym jest? Kiedy Mirek  opowiada o byłej żonie w jego głosie pojawia się źle skrywana złość. Co  z tego, że od rozstania minęło już cztery lata? Zabrała mu kawał życia i okazała się wredną, wyrachowaną babą. Wyjechali do Londynu i tam poznała jakiegoś dobrze ustawionego faceta, który nie musiał tak jak Mirek walczyć o każdą pracę i odkładać zarobionych euro do skarpety.  Któregoś dnia zastał puste mieszkanie. Nie zostawiła nawet listu. Potem przyszły papiery od adwokata. Po rozwodzie zawziął się.  Ma teraz dobrą pracę i nieźle zarabia. Chciałby mieć normalne życie, poznać kobietę. Ale ona musi być inna od byłej żony. A taką niełatwo znaleźć. Bo Mirek ma wymagania. Jego była, Beata była ładna i inteligentna. Ale miała zły charakter. ONA, ta wymarzona, będzie piękna, mądra i dobra. Kilka razy wydawało mu się, że już znalazł, ale jednak nie… Wciąż jest sam. Co łączy Mirka i Anię? Oboje chcieliby związać się z kimś ale wydarzenia z przeszłości rzucają cień na ich szczęście. Szukają kogoś do pary ale nie mogą znaleźć nikogo, kto spełniałby ich oczekiwania.    Z bagażem doświadczeń Jeśli Ty także - masz poczucie porażki w przeszłości - szukasz, ale od dłuższego czasu ulegasz wrażeniu, że nie ma wokół Ciebie nikogo interesującego - umawiasz się, ale nikt nie wywołuje swoją osobą emocji - zawsze znajdujesz jakiś detal, który nie pasuje i burzy obraz Twojego ideału - chcesz się zakochać… ale nie możesz - sporządzasz listę oczekiwań albo wyznaczasz konkretny czas próby dla związku Ten tekst jest dla Ciebie.   Podejrzana… Posłuchajcie fragmentów moich rozmów z Anią i Mirkiem: Mirek – Długo już szukam. Kilka razy byłem zainteresowany ale za każdym razem dawałem sobie dwa miesiące żeby się upewnić. I zawsze coś się w tym czasie zdarzało, co niszczyło układ. Joanna – Co takiego? Mirek -  Monika, na przykład, podobała mi się ale  zbyt szybko potraktowała mnie jak narzeczonego. Zrobimy to, pojedziemy tam… Pomyślałem sobie, że chce wyjść za mąż i ustawić się. Joanna – Jesteś tego pewien? Mirek – No nie, ale kiedy o tym pomyślałem to już ciągle widziałem takie sygnały. To wszystko zepsuło. Joanna – Czy był jakiś związek, który przetrwał czas próby? Mirek – Niestety nie. Joanna – Mirku, czy wyobrażasz sobie, co by było, gdyby te dwa miesiące minęły? Mirek – Zaangażowałbym się. Joanna - Tak z dnia na dzień? Mirek – No sam nie wiem…. Trudno mi powiedzieć… może coś w tym jest? Joanna – Co masz na myśli? Mirek – Nie wiem, czy potrafię zaufać. Mirek doszedł do wniosku, że owe magiczne dwa miesiące to dla niego bezpieczny czas w „próbnej” relacji. Niestety obawa przez zaangażowaniem powoduje rosnącą nieufność. Im bliżej końca próby, tym Mirek czujniej reaguje na wszystko co może oznaczać, że znowu poznał niewłaściwą osobę. Zgodziliśmy się co do tego, że gdy się chce znaleźć w kimś wadę to się znajdzie.   Podejrzany… Ania – Naprawdę chciałabym się zakochać ale jak mam to zrobić kiedy z reguły nie czuję zainteresowania. Zwykle randka mija bez emocji. Joanna – A z jakimi emocjami wybierasz się Aniu na randkę? Ania – No, po moich doświadczeniach to mogę powiedzieć, że z żadnymi. Mówiąc wprost „olewam”. To on musi mnie przekonać że jest ok. Joanna – Jak ma to zrobić według Ciebie? Ania – Nie wiem. Ale nie robię tego co kiedyś. Nie chcę nikogo zachęcać. Joanna – Co Ci to daje? Ania – Poczucie, że nie jestem naiwna. Ten ktoś musi spełnić moje oczekiwania. Joanna – Czy nazwałabyś to randką Aniu? Ania – chwilę milczy… Teraz kiedy mnie o to pytasz, to uświadamiam sobie, że chyba nie? Joanna – A jak byś to nazwała? Ania – Taki egzamin raczej… Otóż to. Rozmawiałyśmy jeszcze z Anią dłuższą chwilę. Wewnętrzne przekonanie o tym, że wybór właściwej osoby wydaje się jej trudny, że dobry związek to bardzo trudna sztuka sprawiły, że Ania marzy o miłości ale każde spotkanie traktuje jako szansę ale i zagrożenie. Także w jej otoczeniu wiele jest historii bez happy endu. Nie dać się nabrać - to okazuje się ważniejsze niż się zakochać.   Im bardziej Puchatek zaglądał do środka tym bardziej Prosiaczka nie było… Jeśli obawa przed związkiem jest równie silna jak tęsknota za miłością nic dziwnego, że im bardziej jej pragniemy tym bardziej się boimy. Staramy się znaleźć sposoby na to by ustrzec się przed pomyłką. Testujemy, niedowierzamy, podwyższamy poprzeczkę do poziomu, który trudno pokonać. Nie zawsze uświadamiamy sobie własną ambiwalencję, więc tłumaczmy niepowodzenia brakiem odpowiednich osób. Nie zawsze jest to jednak prawdziwa przyczyna samotności.   Co możesz zrobić? - Uświadom sobie, że nie ma ani takiego testu ani takiego okresu czasu, który gwarantuje nam, że dokonamy dobrego wyboru. - Potrzebujesz jedynie poznać drugą osobę, ale nie ma sensu robić tego według jakichś z góry ustalonych zasad. Ludzie po prostu zbliżają się do siebie dowiadując się coraz więcej o sobie. - „Olewanie” randki daje może poczucie panowania nad sytuacją ale nie sprzyja rozwojowi pozytywnych uczuć. Lepiej wybrać się na spotkanie czując przyjazne nastawienie. Czas pokaże co będzie dalej. - Ostrożność popłaca ale nadmierny brak zaufania i podejrzliwość nie sprzyjają powstawaniu bliskości. - Pomyłki zawsze czegoś uczą i na tym polega ich konstruktywny cel. Nauka ta powinna polegać na zbieraniu doświadczeń a nie na usztywnianiu postawy. - Jeśli reagujesz negatywnie, jeszcze raz przeanalizuj sytuację. Może to Twoje dawne doświadczenia nadmiernie uwrażliwiają Cię na coś. ( Mirek przyznał się, że prawdopodobnie źle ocenił Monikę, ponieważ jej zaangażowaniu w relację przypisał interesowność. Kierował się oceną charakteru byłej żony ) - Najlepszym drogowskazem jest  poczucie komfortu i bezpieczeństwa w relacji na każdym jej etapie.  ( Ania przyznała, że w obu przypadkach swoich nieudanych związków unikała konfrontacji z tym co przyczyniło się do ich rozpadu ).     Życzę Wam zbudowania dobrej, wspierającej relacji. Joanna Godecka Cytowany artykuł mojego autorstwa został opublikowany na portalu Sympatia.pl http://sympatia.onet.pl/tips/experts/wysoka-poprzeczka,5036455,experts-article-detail.html   ZAPROSZENIE Wszystkich, którzy czują że potrzebują realnej zmiany w jakości swojego życia zapraszamy do udziału w całodniowych spotkaniach: Poczuj swoją wartość - odkryj swoja siłę. 20 kwietnia o godzinie 10.00 w Warszawie (zgłoszenia do 9.04) Czas trwania 10.00 - 18.00 z przerwą na lunch Chcemy abyś  odkryła źródła wewnętrznej siły i radości życia. Udział w zajęciach sprawi, że: - poczujesz się bardziej atrakcyjna - łatwiej osiągniesz to, czego pragniesz - poczujesz się dobrze ze sobą i z innymi - zaczniesz żyć radośniej Nowa strategia! Jak znaleźć tę właściwą osobę lub poprawić swoją relację. 8 czerwca o godzinie 10.00 w Warszawie (zgłoszenia do 5.05) Czas trwania 10.00 - 18.00 z przerwą na lunch Program prowadzą  Partnerzy Centrum Life Coaching Polska: Kaja Kozłowska i Joanna Godecka Inwestycja: 250zł za każdy warsztat. Zapraszamy! Liczba miejsc ograniczona, o udziale decyduje kolejność zgłoszeń! Zgłoszenia - centrum@centrumcoachingu.com oraz przez stronę www.twojdobrycoach.pl  Asia i Kaja