Kocham Cię bo mnie nie chcesz!

UWAGA! NA POCZĄTEK NIESPODZIANKA DLA MOICH CZYTELNIKÓW :) UDZIAŁ W MOIM WYKŁADZIE ON LINE - O POCZUCIU WŁASNEJ WARTOŚCI DLA WAS BEZPŁATNIE! OTWÓRZ PONIŻSZY LINK I ZAPISZ SIĘ http://www.twojdobrycoach.pl/wyklady/sl3.html      Kocham Cię bo mnie nie chcesz! Uczuciowa pomyłka, nieodwzajemniona miłość, złamane serce  – to niezbyt przyjemne ale naturalne doświadczenia. O ile zdarzają się sporadycznie. Cóż jednak, kiedy raz po raz, scenariusz naszych nieudanych związków powtarza się.   Małgosia, z którą pracowałam przed kilkoma miesiącami, ujęła to tak. „Mam wrażenie, że gram wciąż w tej samej sztuce. I tylko obsada roli męskiej się zmienia. Poza tym nic”. Taka sytuacja dowodzi, że we wzajemnych relacjach powtarza się jakiś schemat i że należy go rozszyfrować a potem zmienić. Jak powiedział Albert Einstein „ Szaleństwem jest robić coś wciąż tak samo i oczekiwać innych rezultatów”.   A oto Wasze wypowiedzi z naszych rozmów na chatach:    Kocham Cię bo mnie nie chcesz… ~spokojna_marchewa:   Moje życie ( pomimo że krótkie ), ciągle wygląda tak samo, odkąd parę lat temu zakochałam się w pewnym chłopaku, który mnie rzucił - jako jedyny z wszystkich byłych. Ciągle mam chłopaków, zrywam z nimi, choć często łączy nas coś więcej niż tylko trzymanie się za ręce. Nie czuję się z tym dobrze, chciałabym się ustatkować, ale mam wrażenie, że bez tamtego chłopaka nie dam rady.   W tym przypadku zapewne problemem jest niska samoocena. Osoba, która podważa własną wartość, znacznie wyżej ceni osoby, które ją odrzucają. Tok myślenia jest następujący: „Skoro ja jestem nic nie warta, to osoba, która chce być ze mną też musi być niewiele warta. Inaczej by za mną nie była. Dla odmiany ten, kto mnie odrzucił musi być lepszy ode mnie. To, że mnie nie chciał tylko potwierdza moją bezwartościowość. Kiedy zasłużę na niego będzie to oznaczało, że ja też jestem coś warta. Dopiero gdy mnie zechce będę mogła być szczęśliwa.” Absurdalne? Być może. Ale nie dla osoby, która tak rozumuje. Najczęściej nie jest to całkiem świadome myślenie. Rzecz „dzieje się sama”. Po prostu podobają nam się wyłącznie Ci, którzy nas nie chcą. Wydają się nam tym wspanialsi, im bardziej są niedostępni. Dla pozostałych szybko tracimy zainteresowanie. Tkwimy więc w martwym punkcie. JAK TO ZMIENIĆ? Dostrzegasz w tym schemacie własną historię? - uświadom sobie, że właśnie w taki sposób myślisz i działasz. To pierwsze odkrycie i pierwszy krok w dobrym kierunku. - spróbuj zrozumieć, dlaczego Twoje poczucie wartości jest zaniżone, kto miał na to wpływ i jakie sytuacje Cię w tym utwierdziły? - wypisz wszystkie swoje zalety, sukcesy i obiektywnie oceń co sobą prezentujesz - zrób zestawienie cech osoby, którą „kochasz” bo ona Cię nie chce a także tej, którą sama odrzucasz i porównaj je. Możesz się bardzo zdziwić, gdyż okaże się, że Twój wybranek wcale nie jest ideałem - jeśli trudno Ci samej/samemu zmienić schemat udaj się do coacha po profesjonalną pomoc   Burza bez tęczy ~balbinaaa – właśnie zniszczyłam mój czwarty związek. Im więcej cierpliwości ma mój partner tym większą mam ochotę go sprowokować. Jest dobrze a potem coś we mnie wstępuje, chodzę nabuzowana a kiedy on nie reaguje w końcu wybucham. W którymś momencie on ma dość mnie i wiecznych afer. Byłam u psychologa, który powiedział, że jestem DDA. Czy to znaczy, że nigdy nie będę szczęśliwa?   Balbinaaa, jako DDA - dorosłe dziecko alkoholika z pewnością doświadczyła w dzieciństwie wielu napięć. Nauczyła się żyć w oczekiwaniu na nieuchronne „trzęsienie ziemi”. Alkoholik - rodzic niestabilny emocjonalnie, nieracjonalny, jest osobą, która wcześniej czy później doprowadza do jakiejś katastrofy. Schemat zachowań się powtarza.  Rosnące napięcie – burza - rozładownie. Paradoksalnie - jeśli partner jest cierpliwy, wyrozumiały i dojrzały – dla DDA sytuacja jest nienormalna. Brak burzy czyni napięcie  coraz silniejszym. DDA w obliczu związku bez awantur prezentuje myślenie typu „ zbyt piękne żeby było prawdziwe”. Dlatego prowokuje do awantury, a w rezultacie torpeduje związek, którego dynamiki nie rozumie.    JAK TO ZMIENIĆ? - Oczywiście im większy wgląd w schemat zachowań tym łatwiej uporać się z problemem ale…  - W takim przypadku często właściwym rozwiązaniem jest terapia - Także metoda Integracji Oddechem prowadzona przez doświadczonego praktyka   Ja Cię kocham a Ty śpisz. ~ona24: Ciągle trafiam albo na narkomanów, alkoholików, erotomanów, Piotrusiów Panów. Czy to ze mną jest coś nie tak? Czy to ja ich przyciągam?   Chciałaby się odpowiedzieć – „Skąd znowu. Po prostu masz pecha”. Jednak to nie prawda. Czy nie uważacie, że aby zgromadzić pokaźną „kolekcję” całkowicie nieodpowiednich partnerów trzeba się choć trochę postarać? Trzeba ich pracowicie wybrać spośród innych, którzy nie są ani narkomanami, ani alkoholikami ani też erotomanami lub Piotrusiami Panami? Świat oferuje nam ogromną różnorodność ludzkich typów a my co? Ciągle wybieramy ten sam model? U podstawy takich wyborów jakich dokonuje ~ona24 jest zakodowany wzorzec. Co łączy wybieranych przez nią partnerów? Żyją w swoim świecie – świecie nałogów, uników i braku dojrzałości emocjonalnej. Można powiedzieć, że ~ona24 reaguje na te sygnały od mężczyzny, które mówią: jestem słaby, zawiodę Cię, nie spełnię pokładanych we mnie nadziei, będziesz sama.   JAK TO ZMIENIĆ? - Zastanów się  od kiedy w przeszłości stykałaś się z osobami, które zwodziły lub manipulowały otoczeniem będąc ofiarą jakiegoś nałogu?  - Poświęć czas na refleksję dotyczącą teraźniejszości – zastanów się a potem wypisz - jakie specyficzne cechy i zachowania są przynętą dla Ciebie?  Co sprawia, że partner zdobywa Twoje zainteresowanie? Może się okazać, że Twój system wczesnego ostrzegania reaguje entuzjastycznie na to, co u innych zapaliłoby znak Stop. - Co jeszcze robisz w trakcie rozwijającej się znajomości, co można uznać za auto sabotaż? Czy przypadkiem nie dorabiasz jakiejś ideologii do jego zachowań np. przy mnie się zmieni, moja miłość go odczaruje itp.? - Staraj się jak najwcześniej wyłapywać takie niepokojące sygnały i nie lekceważ ich. - Przeanalizuj swoją gotowość na miłość. Czasem takie wybory dowodzą także lęku przed bliskością. - Jeśli jest Ci trudno samej poradzić sobie z sytuacją poproś fachowca o pomoc.   Powiedz głośno, że mnie  nie chcesz ~slaskie: Mam 34 lata i jestem sam. Kiedy ktoś zauważy, że mi zależy, szybko moje uczucie wykorzystuje i wszystko pada. Nie wiem, jak się zmienić i nie pokazywać, że mi zależy. Co robić?   ~ryba: Kiedy mi nie zależy jest ok. Jednak gdy tylko okażę swoje uczucia, druga strona zaczyna gierki. Tak jest ZAWSZE!   Co jest źródłem schematu, w którym okazywanie uczuć drugiej stronie, powoduje spadek zainteresowania? Tak działa nasz wewnętrzny strach przed uczuciem. Pierwsze niepowodzenie budzi obawy, że sytuacja się powtórzy. Po kilku, już z góry zakładamy, że tak się stanie. Zazwyczaj swój udział ma tu także niska samoocena, ponieważ do utraty zainteresowania partnera zwykle dołącza się cała gama naszych zachowań, które sprawiają, że czujemy się coraz mniej komfortowo. Przejmujemy na siebie rolę osoby, która zabiega, testujemy własną cierpliwość, godzimy się na to, czego nie chcemy. Boli nas to, że partner nie pragnie nas tak jak kiedyś, ale próbujemy tego nie zauważać. Prędzej czy później jednak relacja się rozpada. W kolejną wchodzimy z coraz głębszym przekonaniem, że okazanie uczuć prowadzi do klęski.   JAK TO ZMIENIĆ? - Nie wchodź na równię pochyłą! Jeśli zauważysz, że Twój partner już o Ciebie nie zabiega, nie przejmuj inicjatywy, nie nadskakuj. Wręcz przeciwnie. Wiem, że to trudne, ale skuteczne. - Ustaw priorytet na siebie. To Ty jesteś ważny/a w tej relacji. Jeśli czujesz, że kusi Cię by przekroczyć strefę komfortu – nie rób tego. Pozostań na miejscu i zajmij się sobą. Rób to co Cię interesuje i pomaga Ci odzyskać dobre samopoczucie. - Przeczytaj mój artykuł – 10 rad jak się odkochać. - Wzmacniaj swoje poczucie własnej wartości. - Kiedy nauczysz się odpuszczać i nie walczyć o czyjeś zainteresowanie, kolejny raz będzie dużo lepszy. Trafisz na kogoś kto odwzajemni twoje uczucia. Zobaczysz! Jest to artykuł mojego autorstwa opublikowany na Sympatia.pl http://sympatia.onet.pl/tips/experts/jak-odczarowac-pecha,5126995,experts-article-detail.html Życzę Wam zmian na lepsze   Zapraszam moje na BEZPŁATNE wykłady on - line Poczucie własnej wartości, jak przyciągnąć miłość, szczęście w związku i inne tematy Startujemy w maju, ale liczba miejsc ograniczona. Zapisz się już teraz! http://www.twojdobrycoach.pl/wyklady/sl3.html