Jak uwolnić się od trudnej relacji?

Czasem zdarza się, że relacja uczuciowa rozwija się niesymetrycznie. Romantyczne początki dla jednej strony są jedynie wstępem aby zrobić kolejny, krok a potem następny. Dla odmiany, druga ze stron, wyznacza granice bliskości i nie ma zamiaru posuwać się dalej.  Dystans zwiększa się niebezpiecznie…   Dwa serca dwa światy Tak jak w przypadku Magdy, 31-letniej dziennikarki, która opowiedziała mi swoją historię. „Poznaliśmy się osiem miesięcy temu. Bartek wydawał się idealnym facetem dla mnie. Spodobało mi się w nim to, że jest ambitny, realizuje swoje pasje, że jest ciekawy świata. Pomyślałam, świetnie! Każde z nas robi to co lubi. W ten sposób stworzymy fajny związek. Nie sądziłam jednak, że będzie takim strasznym egoistą, skupionym na swoim życiu. Skoro twierdzi, że mnie kocha a ja też go kocham, to chciałabym żebyśmy razem zamieszkali ! To chyba normalne? Na to on, że po co psuć to co jest idealne. Że kiedy będziemy razem przez cały czas to zaczniemy się nudzić, że będziemy żyć w rutynie tak ja wszyscy, przeszkadzając sobie bo ludzie twórczy potrzebują przestrzeni. Nawet nie wszystkie weekendy spędzamy razem, bo on twierdzi, że o uczuciu nie świadczy liczba godzin spędzonych wspólnie, tylko to co się czuje. Ale mnie to nie przekonuje. Gdy proszę „pójdź ze mną na urodziny mojej przyjaciółki” on odpowiada „ A po co? Nie potrzebujecie mnie tam”. Kiedy rozmawiamy, jego rozumowanie wydaje się szczere i logiczne. Ale kiedy jestem sama, tęsknię za normalnym domem, spaniem w jednym łóżku i myślę o tym wszystkim - wydaje mi się, że kiedyś zwariuję. Mam przyjaciółkę, która zakochała się w żonatym facecie. On jej wciska takie teksty, że musi być z żoną, bo ma wobec niej zobowiązania, że nie może ot tak odejść, ale kocha tylko ją – moją przyjaciółkę. Wybijam jej to z głowy, bo facet najwyraźniej ją zwodzi i oszukuje. Ale ostatnio doszłam do szokujących wniosków. Obie żyjemy tak samo! Obie zadawalamy się namiastką związku. Ona nie ma z kim iść na imprezę, często sama siedzi w domu i płacze. Ja… też!!! Myślę, że muszę coś z tym zrobić. Bartek jest jaki jest i pewnie się nie zmieni. Co z tego, że go kocham kiedy nigdy nie będę szczęśliwa. Ale jak mam odejść? To takie trudne”.   Każdy człowiek ma prawo żyć tak jak chce. Jeśli komuś nie potrzebna jest obrączka, wspólne łóżko i kredyt w banku –  jest to kwestia wyboru. Sęk w tym, że kiedy druga strona potrzebuje wspólnego terytorium aby czuć się bezpiecznie to wymuszony kompromis prędzej czy później przestanie się sprawdzać.   Kwestia wyboru Jeśli Twój ukochany lub ukochana nie chce, nie może lub nie potrafi dać nic więcej wybór należy do Ciebie. Możesz nadal próbować adaptować się do tej sytuacji, skupiać się na jej urokach. Możesz także podjąć decyzję o tym, że będziesz szukać szczęścia w związku z osobą, która ma potrzeby bardziej zbliżone do Twoich. Zanim to się stanie musisz jeszcze podołać jednemu wyzwaniu. Opuścić związek, którego minusy przeważają nad plusami.   Reżyseruj własne życie   1 – „Pójdź do kina”   Gdyby Twoje życie było filmem a Ty  widzem, jak byś odebrał/a rozterki osoby, którą jesteś. Po czyjej stronie opowiedziałabyś się, z kim był(a)byś sercem? Wyobraź sobie, że siedzisz w kinowym fotelu. Zamknij oczy i „wyświetl” na wielkim telebimie historię swojej miłości. Technika dysocjacji, którą zastosujesz w tym ćwiczeniu, pozwoli Ci, choć na chwilę, uzyskać większy dystans. Łatwiej jest doradzać innym ludziom? Zobacz więc w podobny sposób swoją sytuację. I bądź bardzo szczery/a wobec siebie. Co byś poradził/poradziła przyjacielowi, który prosi o wsparcie? Zapisz sobie tę odpowiedź i swoją argumentację.   2 – Zobacz jaką grasz rolę? Korzystając z tej filmowej metafory, zastanów się, jaką rolę grasz w swoim własnym życiu. Po pierwsze czy jest to rola główna czy drugoplanowa? Czy fabuła historii Twojego życia rozwija się w oparciu o Twoje potrzeby, plany i marzenia? Czy też ktoś inny pisze scenariusz a Ty do końca nie wiesz w jakim położeniu znajdzie się za chwilę Twój bohater? To bardzo ważne refleksje. Jeśli  dojdziesz do wniosku, że jesteś postacią drugoplanową i w ostatniej chwili dostajesz swoje kwestie, które przygotowuje Ci ktoś inny, odpowiedz sobie na pytanie: Co sprawia, że pozwalam by moje życie rozwijało się według cudzego planu? Warto odkryć mechanizm, który sprawia, że godzisz się na taki niesatysfakcjonujący związek.   3 – Zmień obsadę Uświadom sobie, że bez względu na wszystko, to ty i tylko Ty jesteś autorem swojego życia. Pora wziąć odpowiedzialność i zacząć pisać swój własny scenariusz. Kolejnym zadaniem dla Ciebie jest więc praca podobna do zajęcia scenarzysty. Zadaj sobie następujące pytania: - W jakim stopniu odpowiada mi obecna sytuacja? - Czy widzę się w niej za pięć lat? A za rok? - Co chcę zmienić? - W jakim miejscu i otoczeniu chcę się znaleźć? Jak chcę się czuć?   Po czym napisz własny scenariusz wydarzeń. Opisz krok po kroku jak Twoja bohaterka/bohater odzyskuje kontrolę nad swoim życiem uczuciowym. Jakie cele sobie wyznacza? Jak umacnia się w swoim przekonaniu, że postępuje słusznie szukając własnej drogi i własnego szczęścia? Jak odkrywa w sobie siłę i radość. Możesz oczywiście puścić wodze fantazji i umieścić  w swoim scenariuszu nową osobę, którą chciałbyś/chciałabyś poznać. Osobę, z którą Twoje życie zmierzać będzie do ważnego dla Ciebie celu.   4 – Puszczaj taśmę Nowy scenariusz swojego życia warto sobie wizualizować codziennie, przynajmniej przez miesiąc. Rób to z pełnym zaangażowaniem, pozwalaj aby pojawiały się te emocje, których pragniesz. Zadowolenie, poczucie mocy. Nasza podświadomość koduje się wtedy na nowe rozwiązania. Kiedy wyobrazisz sobie wiele razy, że masz siłę aby oderwać się osób i sytuacji, które Cię frustrują, wzmacniasz się naprawdę. Kiedy zaś w swojej wizualizacji zobaczysz siebie szczęśliwego/szczęśliwą zaczynasz przyciągać do siebie pozytywne okoliczności.   Pamiętaj, bez względu na to co myślisz teraz, masz wybór i prawo do szczęścia.   Życzę Wam samych dobrych doświadczeń Joanna Godecka To jest artykuł mojego autorstwa opublikowany w http://sympatia.onet.pl/tips/experts/jak-uwolnic-sie-od-trudnej-relacji,5611110,experts-article-detail.html Zapraszam do mojego kanału na You Toube https://www.youtube.com/channel/UC2RHWRdHoRgwYPoZ7bg6JMw/feed?view_as=public …a także na profesjonalne sesje coachingowe http://www.twojdobrycoach.pl/ Do zobaczenia