Czujesz się samotny? Oto kilka ćwiczeń na zmianę perspektywy...

Witajcie, To już prawie wakacje…. Pora by zmienić perspektywę  :-)   P jak PERSPEKTYWA Od czasu do czasu warto ją zmienić. Oderwać się od spraw, które Cię pochłaniają.  Wyjechać na kilka dni. Choć to wydaje się paradoksem z daleka widać czasem lepiej niż z bliska. Jeśli więc wydaje Ci się, że znalazłeś się w trudnej sytuacji, nie potrafisz osiągnąć celu – oddal się od niego. Usiądź wygodnie w fotelu, weź kilka głębokich oddechów, zamknij oczy i wyobraź sobie, że unosisz się w górę. Ulatujesz ponad dachami domów, wierzchołkami drzew i wciąż szybujesz w stronę nieba. Wyżej i wyżej. Autostrady przypominają cieniutkie niteczki, a miasta wyglądają jakby zbudowane były z klocków. Jeszcze chwila i wszystko zlewa się i oddala a ziemia przypomina niewielką piłkę. Tam w dole toczy się życie. Wszyscy się spieszą, pędzą, doganiają jakiś cel.  A ty jesteś wysoko. I stamtąd spokojnie obserwujesz swoje życie.                                                                                                                               A teraz wyobraź sobie, że możesz wrócić na ziemię  tylko na jeden miesiąc. Tylko tyle czasu Ci zostało. Jak chciałbyś spożytkować ten czas. Co chciałbyś jeszcze zrobić, czego doświadczyć? A może czegoś byś już nie robił/a? Ludziom zmienia się perspektywa, gdy zachorują, stracą coś cennego, kogoś ważnego. Wcale nie musi się tak stać abyś Ty odkrył/a co jest dla Ciebie ważne.    S jak SAMOTNOŚĆ    To słowo budzi zazwyczaj smutne skojarzenia – opuszczenie, pustka, tęsknota. Jednak to tylko lęk przemawia do Ciebie takimi słowami. Samotność to nic strasznego. To tylko przebywanie we własnym towarzystwie. Zapewniam Cię, że jeśli lubisz siebie, samotność bywa bardzo przyjemna. Jeśli boisz się samotności to znaczy, że uciekasz od siebie samego/samej. Spróbuj tego nie robić. Oto ćwiczenie dla Ciebie: Połóż się albo usiądź wygodnie tak aby kręgosłup był wyprostowany.. Weź 20 głębokich oddechów, starając się nie robić przerw między wdechami a wydechami i odwrotnie. Całą uwagę skoncentruj na swoje fizyczności. Poczuj swoje istnienie, poczuj ciało, bicie serca, pulsowanie krwi. Powiedz sobie w myślach – jestem.                                                                                                                                                 Następnie przesuń punkt koncentracji na swoje myśli. Obserwuj je ale nie pozwól się im zabierać. Patrz tylko jak przepływają, niczym obłoki popychane wiatrem. Trudno Ci to robić. Wydaje Ci się, że o niczym nie myślisz? Zapewne więc myślisz właśnie o tym.                                                                                                                                                                         Na koniec skup się na swoich emocjach. Spytaj siebie co czuję i staraj się rozpoznać te emocje. Może ich być kilka, mogą być bardzo różne w tym samym czasie. Jeśli znajdziesz wśród nich takie, których nie lubisz – nie oceniaj ich. Powiedz sobie „pozwalam sobie tak się czuć”.                                                                                                                                    Powtarzaj to ćwiczenie jak najczęściej. Świadomość siebie i akceptacja dla wszystkiego co jest tobą stanowi wstęp do tego by przestać się bać samotności.   W jak WYOBRAŹNIA                                                                                                                                                   Używaj swojej wyobraźni. To doskonałe narzędzie, które pomoże Ci osiągnąć to czego pragniesz.  Albert Einstein twierdził, że „Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona”.   Wyobraźnia, jest podstawą udanej wizualizacji, a właściwie pojęcia nazywanego „rzeźbieniem umysłu” które jest znakomitą techniką. Pomoże Ci ona pokonać jakieś ograniczenia, uczynić bardziej realnym cel, który chcesz osiągnąć, spełnić coś o czym marzysz. Ale rzeźbienie  umysłu to nie jest czas spędzony na rozmyślaniu o niebieskich migdałach. To konkret. Ważne jest abyś zaangażował/a wszystkie twoje zmysły.                                                                                                                   Wyobraźmy sobie konkretną sytuację. I niech na potrzeby  tej książki będzie ona związana z miłością. Na przykład chcesz zatańczyć z partnerem piękny taniec, ale obawiasz się, że Twoje ciało jest zbyt sztywne, że po prostu nie potrafisz zrobić tego dostatecznie pięknie. Uruchom wyobraźnię. Zobacz w niej na wymyślonym telebimie, siebie jako mistrzynię tańca, której każdy ruch jest płynny i perfekcyjny. A teraz wyobraź sobie, że twoje ciało jest jak świetlista energia, jak fantom, który idealnie wykonuje wszystkie ruchy. Robi to fantastycznie. Sprowadź fantom na ziemię, stań za jego plecami i wejdź w niego, po czym tańcz jak on. Widzisz? Potrafisz? Jeśli twoja wyobraźnia naprawdę popracuje, uruchomisz 100% swoich możliwości. Ćwiczenie to powtarzaj przynajmniej przez 21 dni.  Ćwicz zatem swoją wyobraźnię i nie rezygnuj z marzeń.  Jak powiedział John Mansfield - Człowiek składa się z ciała, umysłu i wyobraźni. Jego ciało jest niedoskonałe, jego umysł zawodny, ale jego wyobraźnia uczyniła go znakomitym. Powyższe fragmenty pochodzą z książki mojego autorstwa „Szczęście w miłości. Jak mądrze kochać i rozumieć siebie”. Zapraszam Was także do obejrzenia mojego występu w Kalata TV. Będzie o tym jak BYĆ SOBĄ https://www.youtube.com/watch?v=VxYWufkwAd0     Zapraszam na sesje indywidualne: http://www.joannagodecka.pl/sesje-indywidualne A także na mój kanał w YouYube https://www.youtube.com/channel/UC2RHWRdHoRgwYPoZ7bg6JMw/feed?view_as=public I stronę : http://www.twojdobrycoach.pl/ oraz www.joannagodecka.pl Miłego dnia… Joanna Godecka