7 SPOSOBÓW BY NAUCZYĆ SIĘ KOCHAĆ

    Dla niektórych miłość jest czymś absolutnie naturalnym. Ofiarowują ją i otrzymują.  A jednak są i tacy, i nie jest ich mało, dla których okazuje się ona trudnym i raniącym doświadczeniem. Trafiają na osoby, które nie chcą przyjąć od nich uczucia, odwzajemniają je w niewielkim stopniu, nie angażują się, zdradzają… Dlaczego tak jest?   Właśnie tak jak to opisuje Ewelina – 29 letnia behawiorystka. „Czuję, że naprawdę lepiej dogaduję się ze zwierzakami – mówi. One kochają i nie zdradzają. Są dobre. Z facetami tak nie jest. Mogłabym na palcach obu rąk wyliczyć moje nieudane związki. Zaczęło się już w średniej szkole, kiedy moja wielka miłość zakochała się w mojej najlepszej przyjaciółce. I choć Marta była wobec mnie lojalna i wszystko mi powiedziała to rana w sercu była wielka. A potem zawsze to samo. Jakieś krętactwa, unikanie zaangażowania, niewierność. To wszystko sprawia, że przestałam wierzyć, że ktoś pokocha mnie kiedyś naprawdę. Co robić żeby to zmienić?”   Otóż to. Kiedy miłość wydaje się nam jednocześnie zagrożeniem,  kiedy myślimy „dlaczego dostaję jej wciąż za mało?” uruchamiamy negatywny scenariusz wydarzeń.  Jak to zmienić?   1.Zacznij od siebie Uświadom sobie, że nie ma sensu szukanie idealnego partnera. Zmiana musi dokonać się w tobie. Jeśli nie ma w Tobie gotowości na oddanie, zaufanie i miłość nie znajdziesz go na zewnątrz. Możesz w to wierzyć albo nie ale w naszym życiu pojawia się to co do niego „pasuje”. Dlatego zadaj sobie pytanie. Jak bym się czuł/a gdym był/a kochany/a? Jeśli nazwałeś to np. radością, lekkością, pogodą ducha, szczodrością… czyli uczuciami, które są w Tobie, czy jest mądre mówienie sobie: mogę to poczuć dopiero gdy ktoś mnie pokocha? To tak jakby malarz lub fotograf stawał się artystą dopiero gdy znajdzie dostatecznie piękną modelkę lub pejzaż.   2.Chcesz brać? Zacznij dawać. Świat odpowiada na wzorzec, którzy sami tworzymy. Podobne przyciąga podobne. Dlatego, jeśli uważasz, że w twoim życiu dostajesz zbyt mało dobrych uczuć – uważnie przyjrzyj się sobie i odpowiedz na pytanie – jak wiele ich dajesz? I nie chodzi o to jak bardzo czujesz się zdolny do ofiarowania komuś miłości, jak wielkich uniesień pragniesz – lecz jak jest z twoją miłością na co dzień ile drobnych bezinteresownych aktów miłości kreujesz?   3. Czy stać cię na oddanie? Nigdy nie otrzymasz gwarancji, że twój związek będzie trwał wiecznie. Oddanie to zaufanie do siebie i do losu. To powiedzenie sobie „niech się dzieje co chce”, to zanurzenie się w oceanie uczuć bez koła ratunkowego. Jeśli gdzieś w tle brzęczy natrętna myśl „ co będzie jeśli go/ją stracę?” zapewne wybierzesz asekurację. Będziesz brodzić w płytkiej sadzawce jedynie marząc o wypłynięciu na szerokie wody. Co zrobić? Podejmij ryzyko.   4.Zamień lęk na wdzięczność. Jeśli źle się czujesz, rozpamiętujesz złe chwile i zranienia, jest na to tylko jedno lekarstwo – poczuj wdzięczność. Powód zawsze można znaleźć. Jeśli jesteś zły płacąc wysokie podatki, bądź wdzięczny za to, że masz dochód. A jeśli opuścił cię ktoś i jest ci smutno, to możesz być wdzięczny losowi, że koniec jednego rozdziału daje ci szansę na to by kolejny był lepszy. Aby twoje szklanka zaczęła być do połowy pełna – potrenuj i codziennie zapisz 5 powodów, dla których możesz odczuwać wdzięczność.   5. Zamknij za sobą drzwi Przywiązanie do tego co zdarzyło się nam kiedyś, trzyma nas w pułapce czasu. Dopóki będziesz odwracał się za siebie nie pójdziesz na przód. Twój wewnętrzny wzrok nie jest bowiem skierowany na przyszłość lecz na przeszłość. Dlatego powraca ona w postaci wydarzeń, które nam ją przypominają. Czy to ma sens? Jakakolwiek by nie była, zauważ, że nie ma jej już. Są natomiast twoje doświadczenia, twoja nabyta mądrość, twoja zdolność do kochania, twoja świadomość siebie i twoje rozumienie życia. Zaufaj im, odwróć wzrok od przeszłości i wybierz nową drogę.   6. Poczuj szacunek Mam na myśli szacunek do siebie i do wszystkiego co cię spotkało. Nawet jeśli twoje doświadczenia wydają się trudne lub niepotrzebne, z pewnością w szerszym kontekście twojego życia mają swój sens i cel. Zamiast obwiniać się za błędy, uszanuj je gdyż czegoś cię nauczyły. Ty zaś, w chwili gdy je popełniałeś, zrobiłeś to, co mogłeś. Nawet jeśli masz to sobie za złe zauważ, że twoja świadomość w danej chwili nie pozwalała ci zachować się inaczej. Jeśli teraz masz inne spojrzenie i stać cię na więcej – to jeszcze jeden powód by poczuć szacunek.   7. Czy zależy ci na sobie? Zacznij bardziej interesować się sobą na wszystkich płaszczyznach – fizycznej, intelektualnej, emocjonalnej i duchowej. Zadbaj o  swój rozwój. Wypisz sobie swoje potrzeby w każdej z wymienionych kategorii i zastanawiaj się nad tym czy dajesz sobie to czego pragniesz i potrzebujesz. Spytaj się sam/a siebie czy zależy ci na sobie? Bo jeśli nie to czy komuś może zależeć bardziej…?   Spróbujcie wcielić w życie te 7 prostych zasad i oczekujcie dobrych rezultatów.   Joanna Godecka Jest to artykuł mojego autorstwa, opublikowany w Sympatia.pl http://sympatia.onet.pl/tips/experts/7-sposobow-by-nauczyc-sie-kochac,5587164,experts-article-detail.html Zapraszam do bezpłatnego obejrzenia moich wykładów on line: http://www.youtube.com/channel/UC2RHWRdHoRgwYPoZ7bg6JMw/feed?view_as=public