7 PROSTYCH SPOSOBÓW BY PRZESTAĆ BYĆ ZAZDROSNYM

Mawia się, że nie ma miłości bez zazdrości. Zastanawia mnie jednak, czy zazdrość to uczucie przypisane do miłości?  Tak jak nie ma dnia bez nocy i dymu bez ognia? A może to przysłowie wzięło się stąd bo nie potrafimy sobie poradzić z zielonookim potworem, który pojawia się kiedy kochamy? Na drugim biegunie zazdrości pojawia się zaufanie. Jak sprawić by go nie stracić?   Posłuchajcie historii Małgosi 33-letniej tłumaczki. „Poznaliśmy się na portalu randkowym. Michał okazał się bardzo atrakcyjnym facetem i zastanawiałam się dlaczego szuka miłości w sieci. Przecież kobiety się za nim oglądają.  No, ale w końcu i ja nie jestem taka najgorsza, a też nie poznałam nikogo ciekawego w swoim środowisku. Zaczęliśmy się spotykać. Zlikwidowaliśmy swoje profile z jego inicjatywy. Zakochałam się, nie mogłam wprost uwierzyć w swoje szczęście. Któregoś dnia opowiadałam o nim z entuzjazmem swojej przyjaciółce, która też szuka partnera on-line. Przekonywałam, że wszystko jest możliwe i pokazałam jej zdjęcia Michała. Beata spojrzała ma mnie dziwnym wzrokiem, po czym… wyszukała na w swojej liście ulubionych – kogoś bardzo do niego podobnego. Ale szczegółowy profil był całkiem inny, inne imię, dane. Postanowiłyśmy to sprawdzić. Beata umówiła się na randkę a ja przeżyłam szok. W kawiarni pojawił się Michał w całej okazałości. Jak mógł mnie tak oszukać? Okazało się, że ma kilka profili i żongluje nimi w zależności pod sytuacji. Od całej tej historii minęło kilka miesięcy ale ja nie potrafię już nikomu zaufać. Ostatnio złapałam się na tym, że poznawszy kolejnego mężczyznę, gorączkowo przeszukiwałam portal w poszukiwaniu czegoś, co mogłoby świadczyć, że on też ma kilka tożsamości? Straciłam na to 3 godziny, po czym ocknęłam się i spytałam głośno? Co ja robię?”   Otóż to. Warto uświadomić sobie, że czym innym jest utrata zaufania, będąca reakcją na postępowanie konkretnej osoby, czym innym zaś nieuzasadniona obawa, która zabarwia nieufnością wszystkie nasze relacje.   A oto Robert, 36 letni analityk finansowy. „Kiedy zaczynam spotykać się z kobietą, po jakimś czasie zauważam u siebie rosnącą nieufność, która sprawia, że staję się zazdrosny - opowiada. Chyba dzieje się to w tym momencie, w którym zaczyna mi zależeć. Kiedy ona nie zadzwoni o umówionej porze lub nie ma czasu na spotkanie - wyobraźnia zaczyna działać. Myślę, może już się mną znudziła, może poznała kogoś innego. To nieprzyjemne i męczące. Kiedy rozmawia z kimś przy mnie, staram się wyczuć czy to mężczyzna i czy rozmowa nie zawiera jakichś podtekstów. Miewam pokusę sprawdzenia jej sms-ów. To mnie upokarza, ale bywa silniejsze… Co robić?”   Przede wszystkim warto uświadomić sobie, że zazdrość to coś, co ogranicza przede wszystkim nas samych. Jeśli jest uzasadniona, nie ma wyjścia – trzeba skonfrontować się z sytuacją. Jeśli jednak jest efektem naszej obniżonej samooceny, jeśli to tylko gra wyobraźni – oto co możesz zrobić.     1)   Weź odpowiedzialność Umówimy się – nieuzasadniona nieufność lub wręcz zazdrość to Twój problem.  Nie uda Ci się kontrolować całego świata ani nawet wszystkich poczynań twojego partnera. Pora więc przenieść punkt uwagi z niego na siebie i zacząć działać. 2)  Zaakceptuj swoje uczucia Mamy zwyczaj dzielić uczucia na dobre i złe, chciane i niechciane. Tym samym, kiedy pojawiają się w nas nieufność, zazdrość, obawa przed porażką uczuciową - czujemy coś, co nie jest dla nas przyjemne. Dlatego też osądzamy tę emocję negatywnie i próbujemy stawiać jej opór. Efekt? Jesteśmy już nie tylko zazdrośni ale i źli na siebie. Niektóre nasze  zachowania sprawiają, że czujemy także wstyd i zażenowanie. No bo jeśli sprawdzimy sms-y w cudzym telefonie, to nie czujemy się  jak bohaterzy. To wszystko jeszcze bardziej nas osłabia. Zrozum, że uczucie takie jak zazdrość to tylko sygnał, że coś wymaga uwagi. Tym czymś jest Twoje poczucie własnej wartości. 3)  Dokonaj wyboru Pod zazdrością, niepewnością, obawą o to czy jesteśmy kochani, ukrywa się LĘK. Jest on pierwotnym źródłem wszystkich emocji, których mamy zwyczaj nie lubić. Dla odmiany wdzięczność, lekkość, otwartość, wesołość, bliskość i inne przyjemne uczucia płyną ze źródła, które nazywa się MIŁOŚĆ.   MIŁOŚĆ i LĘK nie mogą ze sobą współistnieć. Jeśli kochasz naprawdę, nie czujesz lęku. Tam gdzie jest LĘK, tam nie ma MIŁOŚCI.   4) Zrozum co czujesz Uświadom sobie, że stan, który nazywasz miłością, odczuwając jednocześnie zazdrość, nie jest nią, ale desperacką próbą posiadania drugiej osoby na własność. Miłość, która naprawdę zasługuje na to miano – to uczucie, które dopuszcza także i to, że druga osoba zechce od Ciebie odejść.  Możesz cierpieć z tego powodu ale szanujesz wolność partnera i nie próbujesz nim manipulować. 5)  Poznaj „wroga”. Kiedy stwierdzisz, że czujesz zazdrość, mimo, iż partner nie daje Ci realnych powodów, potraktuj to jako wyzwanie. Może nie czujesz się bezpiecznie w relacji  z powodu niskiej samooceny. Pora się temu przyjrzeć: - Co myślisz o sobie jako partnerze/partnerce – wypisz to wszystko co, jak sądzisz, wnosisz do relacji. Przeanalizuj to co napisałeś i odpowiedz na pytanie. Czy uważam się za wartościowego partnera? Czy gdybym był kimś innym chciałbym związać się z taką osobą jaką jestem? Jeśli będziesz szczery wobec siebie samego, z odpowiedzi tych wyłoni się  Twoja samoocena. Trudność ze sformułowaniem własnego pozytywnego obrazu   powinna być wstępem do refleksji i znalezienia odpowiedzi na kolejne pytanie. Co mogę zrobić abym zaczął myśleć o sobie jako o atrakcyjnej osobie? 6)  Przeformułuj ograniczające przekonania Wypisz wszystkie negatywne stwierdzenia, które przyczyniają się do twojej nieufności i zazdrości. Np. „ miłość przynosi cierpienie”, albo „ mężczyznom ( kobietom ) nie można ufać” itp. Te ograniczające przekonania sprawiają, że twoje nastawienie do partnerstwa, wierności itp. jest zafałszowane. Świadomie przeformułuj je na pozytywne, bo to Ty decydujesz w co wierzysz. „ Miłość jest piękna i wartościowa”. „Ludzie pragną miłości” itp Czy zauważasz, że to zmienia Twoje nastawienie? 7)  Zmień niepewność na wdzięczność Jeśli czujesz się niedostatecznie atrakcyjny i to wywołuje w tobie negatywne myśli i oczekiwania -  codziennie zauważaj i notuj swoje osiągnięcia, przyjemne sytuacje oraz wszelkie dowody wsparcia ze strony otoczenia. Wieczorem poświęć kilka chwil na wyrażenie wdzięczności za dobre rzeczy, które cię spotkały. Takie drobne zmiany  mogą bardzo poprawić jakość twojego życia. Jest to artykuł mojego autorstwa opublikowany na Sympatia.pl http://sympatia.onet.pl/tips/experts/7-prostych-sposobow-by-przestac-byc-zazdrosnym,5522056,experts-article-detail.html   JEŚLI POTRZEBUJESZ PROFESJONALNEJ POMOCY ZAPRASZAM! www.twojdobrycoach.pl   A może masz ochotę obejrzeć moje wykłądy on-line?  https://www.youtube.com/channel/UC2RHWRdHoRgwYPoZ7bg6JMw